Spokojny sen zaczyna się jeszcze przed położeniem głowy na poduszce. Odpowiednio dobrany zapach może pomóc wyciszyć myśli i dać organizmowi czytelny sygnał, że pora zwolnić.
Dlaczego zapach pomaga się wyciszyć?
Węch jest bezpośrednio połączony z obszarami mózgu odpowiedzialnymi za emocje i pamięć. Dlatego znajomy aromat potrafi niemal natychmiast przywołać poczucie spokoju albo bezpieczeństwa.
Najważniejsza jest regularność. Gdy ten sam zapach towarzyszy Ci każdego wieczoru, po pewnym czasie staje się częścią rytuału i pomaga łagodnie przejść z aktywności do odpoczynku.
Pięć olejków na wieczór
Lawenda jest klasycznym wyborem na początek. Bergamotka wnosi świeżość bez pobudzającej ostrości, a drzewo sandałowe otula ciepłym, głębokim aromatem. Mandarynka pomaga rozluźnić napięcie po intensywnym dniu, natomiast rumianek rzymski dobrze pasuje do wieczorów, w których trudno zatrzymać natłok myśli.
- Lawenda - na uspokojenie i łagodne wyciszenie.
- Bergamotka - gdy stres nie pozwala odłożyć spraw dnia.
- Drzewo sandałowe - dla ciepłej, medytacyjnej atmosfery.
- Mandarynka - na rozluźnienie i poprawę nastroju.
- Rumianek rzymski - na niespokojny, pełen myśli wieczór.
Prosty rytuał przed snem
Na około pół godziny przed snem przygaś światło, odłóż telefon i włącz dyfuzor z wodą oraz 3-4 kroplami wybranego olejku. Zacznij od jednego zapachu, aby sprawdzić, jak na niego reagujesz.
Olejków eterycznych nie nakładaj bezpośrednio na skórę. Jeśli chcesz użyć ich do masażu dłoni lub karku, najpierw rozcieńcz je w oleju bazowym i upewnij się, że nie ma przeciwwskazań do ich stosowania.
